"PRYWATNA KLINIKA" (Kay for Two)
John Chapman, Dave Freeman
 
 
 
 

przekład – Elżbieta Woźniak

reżyseria – Jerzy Bończak

scenografia – Klaudia Solarz

kostiumy – Ewa Borowik

opracowanie muzyczne - Małgorzata                                                 Małaszko - Stasiewicz

obsada:

HARRIET - Joanna Jędrejek

GORDON - Jarosław Rabenda

RYSZARD - Jerzy Bończak (gościnnie)

ALEK - Krzysztof Prałat

ANNA - Ewa Trochim

MILDRED - Marta Szmigielska

MAGDA - Katarzyna Słomska (gościnnie)

inspicjent, sufler – Danuta Fulde


Premiera: 14 czerwca 2008r. Duża Scena im. Zygmunta Wojdana

    ZNAKOMITA PREMIERA

Pomieszanie mężów, żon, kochanek
i kochanków, nagromadzenie absurdów
i nieprawdopodobnych wręcz sytuacji, wspaniałe role z Jerzym Bończakiem na czele, a potem brawa i owacja na stojąco.

To w skrócie "Prywatna klinika" Johna     Chapmana i Dave'a Freemana w reżyserii Jerzego Bończaka, której premiera odbyła się w sobotę na dużej scenie Teatru. (...)

TO FARSA

Uff! Trzeba nie lada bystrości, aby połapać się w tej towarzyskiej układance. Ale jest farsa, zatem trzeba akceptować jej prawa. Jeśli dodać, ze zrobiona jest przez fachowca i zagrana profesjonalnie, ręce same składają się do oklasków.

Uwzględniając prawa gatunku Jerzy Bończak nie zmierza w kierunku taniej zgrywy, tylko wyrafinowanego humoru. Joanna Jędrejek jako Harriet jest przerażonym demonem seksu, żyjącym z ołówkiem w ręce, by nie pomylić kochanków. By ratować przyjaciółkę, w anioła seksu przemienia się Anna - Ewa Trochim. Budzą naszą sympatię kochankowie: dobroduszny Gordon - Jarosław Rabenda i Krzysztof Prałat jako (...) Alek. W tym znerwicowanym tłumie odbija powagą posągowa żona Alka, Mildred - Marta Szmigielska. Choć poziom gry jest wyrównany, są w przedstawieniu dwie aktorskie perły. To (...)  żona Gordona, Magda, grana przez Katarzynę Słomską i alkoholik Ryszard, mąż Anny - w tę postać wciela się Jerzy Bończak. Scena z futrzanym kołnierzem z lisa nie ma sobie równych. 

Barbara Koś, Echo Dnia, 16. 06. 2008


TERAPIA ŚMIECHEM W TEATRZE

Tytuł "Prywatna klinika" może mylić, dlatego reżyser i aktor Jerzy Bończak tłumaczy widzom w programie do przedstawienia: "Ostatnio dużo mówi się o służbie zdrowia. Głównym problemem zajmującym polityków jest prywatyzacja tejże. Prezentowana państwu farsa "Prywatna klinika" jest naszym głosem w tej dyskusji". I jeszcze: "Po konsultacjach ze środowiskiem medycznym stwierdziliśmy, że śmiech jest świetnym panaceum na wszelkie niedogodności i bolączki życiowe i z całą pewnością powinien znaleźć się na liście leków refundowanych".

A rzeczywiście jest się z czego śmiać. Sztuka brytyjskich dramaturgów Johna Chapmana i Dava Freemana to klasyczna komedia pomyłek biorąca się stąd, że jedna kobieta (Harriet - Joanna Jędrejek) ma dwóch przyjaciół (Gordon - Jarosław Rabenda, Alek - Krzysztof Prałat), którzy oczywiście o swoim istnieniu nie wiedzą. Panowie mają oczywiście żony, co rzecz jasna potęguje komiczne sytuacje, zwłaszcza wtedy, gdy do spotkania wszystkich dochodzi. Jakby tego było mało, u Harriet zjawia się dawna przyjaciółka (Anna - Ewa Trochim), a niedługo także jej mąż Ryszard. Tego ostatniego z ogromną brawurą gra Jerzy Bończak. Jeśli dodać, że Ryszard - weterynarz - nie stroni od trunków, a do "Prywatnej kliniki" przyjeżdża mocno wstawiony, to...

Już sama obecność niepotrafiącego ustać na nogach, trzymającego się ścian Ryszarda wywołuje na widowni salwy śmiechu. Kolejne, gdy z jego ust wydobywa się pijacki bełkot, aczkolwiek tak przez aktora podany, że całkowicie zrozumiały w odbiorze. Bończakowi świetnie dotrzymują kroku radomscy aktorzy, zwłaszcza wijąca się jak w ukropie "siostra przełożona" z "Prywatnej kliniki" Joanna Jędrejek, jej pomocnica Ewa Trochim, czy gapowaty pantoflarz Krzysztof Prałat.

www.mojradom.pl

ANGIELSKA FARSA W RADOMIU

Rozmowa

Będzie dużo śmiechu 

Barbara Koś* Dlaczego właśnie "Prywatna klinika" ?

Jerzy Bończak -  Dyrektor Zbigniew Rybka, z którym znam się jeszcze z jego czasów rzeszowskich, poprosił mnie, abym wyreżyserował w Radomiu farsę. Wybrał "Prywatną klinikę". To obok "Mayday" klasyka farsy angielskiej. "Mayday" jest już grane w radomskim teatrze. Teraz będzie więc komplet. I mam nadzieję, dobra zabawa dla publiczności.

* Ta sztuka jest bardzo śmieszna? 

 - Tak, lecz w porządnej farsie treść jest zupełnie nie do opowiedzenia. Ale mniej więcej wygląda to tak. Pewnego pięknego dnia w mieszkaniu pewnej atrakcyjnej pani powstaje niezwykłe zamieszanie z udziałem jej kochanków, ich żon, jej najlepszej przyjaciółki i byłego męża. A początkowe poważne tarapaty zamieniają się w splot dowcipnych sytuacji toczących się w zawrotnym tempie (...). "Prywatna klinika" kojarzy się oczywiście ze służbą zdrowia. Ale w momencie, gdy widzowie przyjdą na przedstawienie okaże się, że nie wygląda to tak poważnie, jak w prawdziwej służbie zdrowia.

* Pana zobaczymy na scenie? 

- Tak, zagram małą, choć ważną dla fabuły rólkę. Ponieważ grałem w prapremierowym przedstawieniu w Warszawie, dyrektor zaproponował mi zagranie jej i tutaj. Skorzystałem z tego, aby się zabawić. Dodam, że "Prywatną klinikę" robiłem już kilka razy i za każdym razem udawało mi się rozbawić widza. Mam nadzieję, że stanie się tak i w Radomiu.

* Dziękuję za rozmowę.

Barbara Koś, Echo Dnia, 13.06.2007

fot. Marcin Żminkowski

Jerzy Bończak

Jerzy Bończak, Jarosław Rabenda, Joanna Jędrejek

Ewa Trochim, Joanna Jędrejek, Jarosław Rabenda

Jerzy Bończak

Jarosław Rabenda, Katarzyna Słomska

Joanna Jędrejek, Jarosław Rabenda, Jerzy Bończak

Katarzyna Słomska

Ewa Trochim, Jarosław Rabenda, Joanna Jędrejek


Katarzyna Słomska, Ewa Trochim

Ewa Trochim, Jarosław Rabenda

Jerzy Bończak

Jarosław Rabenda, Ewa Trochim

Jerzy Bończak

Krzysztof Prałat, Joanna Jędrejek, Jarosław Rabenda